Lotnisko Zadar leży w Zemuniku, mniej więcej dziewięć kilometrów na południowy wschód od miasta, co jak na chorwackie lotniska nadmorskie jest blisko. Splickie jest pół godziny od Splitu; dubrownickie dwadzieścia kilometrów za Cavtatem. Tutaj jazda trwa piętnaście do dwudziestu minut prostą drogą przez zaplecze, i ten jeden fakt kształtuje każdą decyzję poniżej: żadna opcja nie jest dość droga, by zrujnować budżet, i żadna nie jest dość wolna, by zrujnować wieczór.
Terminal jest mały i mieści się w jednej hali. Przyloty, przystanek autobusowy, postój taksówek i lady wynajmu aut są wszystkie w zasięgu wzroku od siebie, co naprawdę pomaga, gdy lądujesz o jedenastej w nocy. To także baza Ryanaira, więc tablica przylotów układa się w grona: trzy samoloty lądują w ciągu czterdziestu minut, czterysta osób przechodzi halę naraz, a potem budynek stoi pusty przez dwie godziny. Jeśli twój lot jest w jednym z tych gron, wszystko poniżej trwa dłużej, niż mówią podane czasy.
Autobus
Autobus lotniskowy to tania droga do miasta i ta, którą powinna wybrać większość gości. Podjeżdża do przylotów, a nie według sztywnego rozkładu, więc nawet opóźnione lądowanie zastaje czekający autobus, a jedzie do głównego dworca autobusowego w mieście i dalej na stare miasto. Przejazd z tym przystankiem trwa około dwudziestu pięciu minut, a bilety kupuje się u kierowcy albo przy ladzie w przylotach.
Pasuje wszystkim mieszkającym na półwyspie, w Varošu albo blisko dworca. Mniej użyteczny jest dla Boriku i Puntamiki, cztery do sześciu kilometrów na północny zachód wzdłuż zatoki, gdzie potrzeba autobusu miejskiego albo krótkiej taksówki z pętli, a wcale nie pomaga, jeśli jedziesz prosto do Ninu albo Sukošanu.
Ostatni autobus dnia odjeżdża, gdy wyląduje ostatni planowy przylot. Mocno opóźniony lot może go przegapić, co warto wiedzieć, jeśli lądujesz po jedenastej w październiku, a nie w sierpniu.
Taksówki i aplikacje
Taksówki czekają zaraz przed przylotami, a przejazd do miasta trwa piętnaście do dwudziestu minut. Ceny z lotniska Zadar są zauważalnie rozsądniejsze niż na tej samej trasie w Dubrowniku, choć i one po północy rosną, a kierowca zwykle podaje na stare miasto cenę stałą, zamiast puszczać licznik. Ustal kwotę, zanim torby trafią do bagażnika.
Uber i Bolt oba działają w Zadarze i na tej samej trasie są zwykle tańsze niż postój. Odbiór odbywa się z oznaczonego miejsca przed terminalem, a nie z samego pasa taksówkowego. Haczykiem jest podaż: gdy cztery loty wylądują razem, aplikacja ma taki sam niedobór jak postój, a z pięciu minut czekania robi się dwadzieścia pięć. Przy późnym przylocie w sezonie przejściowym postój bywa szybszy, nawet gdy aplikacja jest tańsza.
Wcześniej zamówione transfery

Transfer prywatny zarabia na swoją cenę w trzech sytuacjach: gdy jest was troje albo więcej, gdy przylot wypada po północy i gdy po raz pierwszy mieszkasz w mieszkaniu, którego drzwi nigdy nie widziałeś. Kierowca czeka w hali z tabliczką, cena jest znana przed podróżą, a auto dobrane do twojego bagażu, a nie do tego, co akurat stoi pierwsze na postoju.
Trzeci przypadek jest najbardziej niedoceniany. Stare miasto Zadaru jest dla pieszych, a jego uliczki nie są oznakowane dla obcego z walizką o pierwszej w nocy. Kierowca znający miasto dowiezie cię pod właściwą bramę, a nie na zły koniec półwyspu. Zamówienie powrotu od razu zwykle kosztuje tyle samo i usuwa poranny problem opisany niżej.
Wynajem auta przy przylocie
Lady wynajmu są w terminalu, a odbiór przy przylocie ma sens, jeśli twój tydzień obejmuje parki narodowe, boczne drogi Ravnych kotarów albo wyprawę na północ do Ninu i na Pag. Znacznie mniej sensu ma, jeśli mieszkasz w murach.
Bądź szczery co do tego, ile dni naprawdę potrzebuje auta. Stare miasto jest w całości dla pieszych, do większości drzwi nie dojeżdża żaden pojazd, a każda wizyta na półwyspie kończy się na parkingu po stronie lądowej, płatnym według stref i w sierpniu pełnym do południa. Auto stojące cztery dni na parkingu kosztuje więcej niż dwie wyprawy, które umożliwiło, dlatego wielu gości wynajmuje tylko na część pobytu, odbierając wóz w dniu, w którym wyjeżdżają z miasta, a nie na lotnisku. Możesz porównać aktualne ceny wynajmu dokładnie na te dni, w które auto jest potrzebne.
Trzy rzeczy do sprawdzenia przed rezerwacją. Automaty na tym wybrzeżu na lipiec i sierpień wyprzedają się tygodnie naprzód, więc rezerwuj wcześnie albo pogódź się z manualem. Zasady paliwowe wahają się między pełny na pełny a pełny na pusty, a to drugie przy wynajmie krótszym niż tydzień jest prawie zawsze gorsze. I sprawdź kwotę udziału własnego, a nie dzienną cenę zniesienia odpowiedzialności, bo podaje się je osobno, a tylko jedna z tych liczb liczy się, gdy coś się stanie.
Wyjazdy za granicę wymagają zielonej karty, międzynarodowego zaświadczenia ubezpieczeniowego, a większość firm sprzedaje je jako dodatek, zamiast wliczać. Bośnia jest stąd dość blisko na prawdziwą jednodniową wyprawę, więc pytaj, zamiast zakładać.
Czasy przejazdu według dzielnic
Stare miasto i Varoš to piętnaście do dwudziestu minut od terminalu. Kolovare, tuż pod murami na południowym brzegu, tyle samo. Borik i Puntamika leżą cztery do sześciu kilometrów dalej na północny zachód i wymagają dwudziestu do dwudziestu pięciu minut, dłużej, gdy droga nadmorska jest późnym popołudniem zatłoczona.
Gaženica, port promowy i wycieczkowy, jest około piętnastu minut dalej i po tej samej stronie miasta co lotnisko, co ma znaczenie, jeśli przesiadasz się prosto na statek. Nin jest około trzydziestu minut na północny zachód, a Sukošan jakieś dwadzieścia na południowy wschód. Petrčane na swoim zalesionym cyplu to mniej więcej dwadzieścia pięć.
W drugą stronę i wcześnie
Zadar ma wiele wczesnych odlotów Ryanaira, a autobus dla pierwszych z nich nie rusza dość wcześnie. Na wszystko przed mniej więcej siódmą rano odpowiedzią jest wcześniej zamówiony transfer albo taksówka zamówiona poprzedniego wieczoru, a nie aplikacja o wpół do szóstej. Postój na lotnisku jest pełny przy przylotach i pusty przy odlotach, i to samo dotyczy kierowców w mieście o świcie.
Kto na końcu dłuższej podróży leci rano, może sięgnąć po praktyczną sztuczkę: ostatnią noc spędzić po lotniskowej stronie miasta, a nie w Boriku. Znikąd w Zadarze nie jest daleko, ale różnica między piętnastoma a trzydziestoma pięcioma minutami o piątej rano to różnica między jednym budzikiem a dwoma.
Przylot na prom
Spora część przylotów jedzie prosto na wyspę. Ważne, by wiedzieć, że promy nie odpływają z nabrzeża przed starym miastem: port przeniósł się do Gaženicy, około trzech kilometrów na południowy wschód od półwyspu, i to z tego terminalu korzystają promy, linie międzynarodowe i wycieczkowce. Riva przyjmuje tylko małe łodzie wycieczkowe.
Z lotniska jest to wygodne, bo Gaženica leży po drodze. Przewidź więcej czasu, niż sugeruje mapa, jeśli w sierpniu wjeżdżasz na statek wynajętym autem, bo kolejka przed rampą tworzy się dobrze przed odpłynięciem, a przegapiony rejs zwykle oznacza czekanie na następny, a nie negocjacje.
Co wybrać
Jeśli mieszkasz na starym mieście, podróżujesz lekko i lądujesz o cywilizowanej porze, weź autobus. Jeśli jest was troje, jeśli jest późno albo jeśli nigdy nie widziałeś tego mieszkania, zamów transfer. Jeśli twój tydzień zbudowany jest wokół Krki, Plitwic, Ninu i bocznych dróg, wynajmij auto i pogódź się z tym, że w środku tygodnia postoi dzień albo dwa nieużywane.
Czego nikt nie powinien robić, to przyjeżdżać niezdecydowanym, bo jedyną rzeczą, którą lotnisko Zadar niezawodnie produkuje, jest czterysta osób podejmujących w tej samej chwili tę samą decyzję, w hali z jednym wyjściem.
Co daje samo lotnisko
Terminal jest skromny i to w większości dobra wiadomość. Przyloty i odloty dzielą jedną halę, więc nic nie jest daleko od niczego, a droga od schodków samolotu do postoju taksówek zajmuje kilka minut zamiast marszu przez pasaż handlowy.
Oznacza to jednocześnie ograniczone zaplecze. Jest kawiarnia, mały sklep i lady wynajmu aut, a żadne z nich nie zostaje otwarte w nieskończoność po ostatnim przylocie. Bankomaty są, ale pobierają prowizję, a kurs w kantorze lotniskowym nigdy nie jest tym, którego chcesz; Chorwacja od 2023 roku używa euro, więc przyjeżdżający ze strefy euro mogą to pytanie całkiem pominąć.
Na przechowalnię bagażu nie ma tu co liczyć. Jeśli lądujesz wcześnie, a zameldować możesz się dopiero o trzeciej, lepiej zabrać torby do miasta i zostawić je w noclegu, co praktycznie każde zadarskie mieszkanie i hotel zrobi bez ceregieli.
Dalej na wyspy i wzdłuż wybrzeża
Spora część przylatujących w ogóle nie zostaje w Zadarze. Lotnisko jest częstym punktem wejścia na wyspy, na Pag na północy i do miejscowości wypoczynkowych na południe w stronę Biogradu.
Na wyspy jedź do portu promowego Gaženica, a nie na nabrzeże starego miasta, które przyjmuje tylko małe łodzie wycieczkowe. Gaženica jest około piętnastu minut od lotniska i po tej samej stronie miasta, więc transfer jest prosty, ale rozkład rejsów nie jest hojny: sprawdź go, zanim zarezerwujesz lot lądujący o szóstej wieczorem.
Na Pag jazda na północ trwa około godziny i przecina most na Pag, zamykany przy silnej burzy. Na Biograd i wybrzeże na południu licz czterdzieści minut. Oba są dość częstymi trasami, by firmy transferowe oferowały je standardowo, i oba są wcześniej zamówionym autem tańsze niż taksówką z postoju.





