Zadar Kuchnia tradycyjna
Konoby i kuchnia dalmatyńska
Konoba zaczęła jako piwnica, w której rodzina trzymała wino i wędliny, a te lepsze wciąż tak się tu czytają: kamienne ściany, krótkie menu i kuchnia gotująca kilka dań porządnie. Varoš, dzielnica tuż za murami, ma ich najwięcej w kilku minutach od Kalelargi. Repertuar jest regionalny, a nie narodowy. Pašticada to wołowina marynowana przez dobę, potem duszona z octem, winem i suszonymi śliwkami i podana na gnocchi. Peka oznacza mięso albo ośmiornicę pieczone pod żelaznym kloszem w żarze i prawie zawsze trzeba ją zamówić kilka godzin wcześniej.
To, co trafia na talerz, podróżowało krótko. Jagnięcina i owczy ser przyjeżdżają z Pagu przez most, oliwa z pól Ravnych kotarów w głębi lądu, sól z solnisk w Ninie, a maraskino, pędzone w tym mieście od osiemnastego wieku, zamyka posiłek. Porcje są duże, chleb i oliwa pojawiają się bez proszenia, a mniejsze lokale wciąż zamykają na kilka tygodni zimą.